„Rodzina jest prawdziwym fundamentem społeczeństwa i stanowi jedno z najcenniejszych dóbr ludzkości. Potrzeba więc odważnej i ofiarnej współpracy wszystkich ludzi dobrej woli, aby rodzinie współczesnej pomóc odkryć piękno i wielkość jej powołania”.

Jan Paweł II

Przyszłość każdego społeczeństwa zależy od kondycji jego Rodziny, od tego jakie wartości ceni, jakie cele stawia przed swoimi dziećmi, jak rozwiązuje własne problemy i jak buduje swoją wspólnotę. Budowanie demokracji i kultury pracy, poszanowanie praw człowieka i kształtowanie postaw prospołecznych  rozpoczyna się w rodzinie.
W Polsce dominuje jeszcze tradycyjny model rodziny, jednakże nasilają się procesy jemu przeciwne. Ilość nowo zawartych małżeństw maleje. Wzrasta natomiast liczba rozwodów. Na 100 nowo zawartych małżeństw przypadają 33 rozwody. W naszym kraju, zwłaszcza od połowy lat osiemdziesiątych, systematycznie wzrasta liczba rodzin niepełnych, w których wychowuje się już około dwóch milionów dzieci. Odsetek urodzeń pozamałżeńskich zwiększył się z 5,8 % w roku 1989 do 19,5% w 2007 r. Wśród kobiet, które urodziły dzieci pozamałżeńskie połowę stanowią kobiety poniżej 19. roku życia. Najczęstszą przyczyną powstawania rodziny niepełnej jest przedwcześnie rozpoczęte współżycie płciowe, nieoczekiwana ciąża i pozostawienie przez chłopaka dziewczyny samej z dzieckiem. Przykład Wielkiej Brytanii, gdzie liczba aborcji i nieplanowanych ciąż u nastolatek jest rekordowa w Europie, pokazuje, że nie sprawdza się polityka rozdawnictwa środków antykoncepcyjnych i upowszechnianie oświaty seksualnej. Wszystkie statystyki potwierdzają, że dzieci wychowane w rozbitych rodzinach mają ciężej w życiu: gorzej się uczą, częściej są bezrobotne, częściej popełniają przestępstwa i częściej sami rozbijają rodziny, powtarzając schemat, który rujnował ich własne życie.
Polska zaczęła się wyludniać. Od 1983 roku liczba urodzeń maleje. 23 % polskich małżeństw nie posiada dzieci, a 50 % ma tylko jedno dziecko. Czwórkę lub więcej dzieci ma zaledwie 5% małżeństw. Jedną z przyczyn jest sytuacja materialna rodzin młodych i rodzin wielodzietnych, które są najuboższymi grupami społecznymi w Polsce. Średni dochód na osobę w rodzinie z jednym dzieckiem wynosi 867 zł, z dwojgiem dzieci – 644 zł, z trojgiem – 472 zł, zaś z czworgiem już tylko około 355 zł. Oznacza to,  że na członka rodziny posiadającej czworo dzieci przypada niewiele więcej niż 10 zł dziennie na całe utrzymanie. Ale jak pokazują przykłady krajów bogatych, pieniądze to nie wszystko. Francja, która przeznacza duże środki na politykę prorodzinną, swój dodatni przyrost naturalny zawdzięcza głównie rodzinom muzułmańskim, które posiadają przeciętnie ponad czworo dzieci.
Młodzi Polacy deklarują chęć założenia rodziny gdy osiągną odpowiedni status materialny i karierę. Badania socjologiczne rodzin wskazują na przecenianie znaczenia funkcji materialnych kosztem funkcji budującej więzi emocjonalne i sprzyjającej rozwojowi osobowemu. Dom staje się mieszkaniem wypełnionym – a często przepełnionym – lokatorami zapatrzonymi w swoje indywidualne cele i zagonionymi w ich poszukiwaniu. Dawniej pokoje dzieliło się na sypialny, jadalny, gościnny, a teraz na pokój żony, męża i dziecka. O ile w ogóle jest co dzielić. Podstawowym problemem wielu polskich rodzin jest bowiem brak własnego mieszkania, co przez brak perspektyw sprzyja powstawaniu patologii.
Jak powiedział nasz wielki rodak Jan Paweł II, potrzeba współpracy wszystkich ludzi dobrej woli, a zwłaszcza rodziców, nauczycieli, duszpasterzy, polityków i dziennikarzy – aby pomóc rodzinie odkryć jej wielkość i piękno ! Problem tkwi w naszych głowach. Od tego jakie priorytety wybierzemy zależeć będzie przyszłość naszych rodzin i naszej ojczyzny. Ojcze Święty, który jesteś przedmiotem dumy wielu swoich rodaków – spraw, abyśmy na serio potraktowali Twoje nauczanie!

 

Czesław Brandys
Prezes KIK w Jaworznie